Autor Danuta Antas

Artysta , filolog j. angielskiego, twórca oraz autorskich projektów graficznych cechujących się odważnym designem i specyficzną, trudno uchwytną atmosferą. Promotorka kultury i twórczości kobiet. Stworzyła magazyn CREA Gdy Kobiety Tworzą, publikuje artykuły o sztuce, fotografii, marketingu internetowym. Wyróżniana na prestiżowych międzynarodowych konkursach fotograficznych. Miłośnik przyrody, dobrej książki i ambitnego filmu, właścicielka 2 psów i 3 kotów.

| PORTFOLIA| WYDARZENIA| ZGŁOŚ PORTFOLIO >
Znajdujesz się na: Strona główna»Praca i Firma»Media Społecznościowe,Reklama i Marketing»Media społecznościowe a firma - Czy warto być na Facebooku?
Media społecznościowe a firma - Czy warto być na Facebooku? | Fot. Depositphotos.com

Media społecznościowe a firma - Czy warto być na Facebooku?

Osobiście nie jestem fanką porzekadeł, cytowanych z pokolenia na pokolenie, w których oprócz wiele prawdy jest równie wiele ograniczających uprzedzeń. Jednak w dobie zaawansowanych technologii, komputerów i Internetu, które zdominowały nie tylko nasze życie prywatne, ale przede wszystkim biznes, w czasach, gdy robimy zakupy i zamawiamy usługi na całym świecie poprzez Internet, wydając niekiedy olbrzymie pieniądze, stare porzekadło

Jak Cię Widzą, Tak Cię Piszą zaczyna nabierać nowego znaczenia.

Miliony ludzi zachłysnęło się w ostatnich latach fenomenem stron społecznościowych, takich jak, najpierw Nasza Klasa, a teraz . Na temat tego niezwykłego fenomenu kręci się filmy, pisze książki, artykuły, socjolodzy i psycholodzy coraz głośniej wskazują na zjawisko internetowego ekshibicjonizmu. Na Facebooku można przeczytać o tym, co kto gotuje na obiad, kto z kim spędził wakacje, co kto lubi jeść, oglądać, czytać, czyje mięśnie, bądź inne części ciała wzbudzają czyje emocje.  Wszystko to my sami, dobrowolnie, beztrosko, ujawniamy do publicznej wiadomości. Nie zdajemy sobie sprawy, że informacje opublikowane na Facebooku, sprawiają, że ktoś inny wchodząc na nasz profil, czyta z niego na nasz temat, jak z otwartej książki. Kim jesteśmy, jakie wartości wyznajemy, czy jesteśmy godni zaufania, czy jesteśmy ludźmi poważnymi, solidnymi, odpowiedzialnymi. Tak, tak, moi drodzy. Tyle i jeszcze więcej ujawniają nasze profile na Facebooku. Pewnie zapytasz, Jakie to ma znaczenie? Co to kogo obchodzi, co ja piszę na Facebooku? Nie wiem, czy wiesz, ale oprócz Twoich znajomych, z Facebooka korzystają specjaliści, fachowcy, i to wcale nie po to by poznać, co lubisz jeść, czy jaki typ mężczyzn Cię kręci. Pracodawcy, właściciele firm, poważni klienci, coraz częściej traktują

Facebook, jako pierwsze źródło weryfikacji firm i ludzi

Media społecznościowe a firma – Czy warto być na Facebooku?

Pracodawcy, gdy mają zatrudnić pracownika, zwłaszcza na odpowiedzialne stanowisko, sprawdzają profil kandydata do pracy na stronach społecznościowych. A jeżeli ów kandydat na np. stanowisko obsługi klienta, bądź stanowisko kierownicze, jawi się na Facebooku jako wielbicielka bzdurnych zdjęć, głupawych cytatów, wulgarnych dowcipów, mało gustownych zdjęć , czy też naiwnych komentarzy, to możemy się spodziewać, jaki los spotka CV wysłane przez taka kandydatkę do pracy.

Albo, wyobraź sobie, że chcesz założyć własną firmę, na przykład w branży kosmetycznej i sprzedawać ekskluzywne kremy dla  dojrzałych kobiet respektowanych, uznanych marek promujących określoną, wysublimowaną filozofię biznesu. Firmy te pracowały na ów wizerunek przez wiele lat, zainwestowały mnóstwo pieniędzy w badania, w reklamę i marketing, w szkolenia pracowników, którzy jako zespół realizują ową filozofię właścicieli firmy. Prowadzisz rozmowy z menadżerami takiej firmy, aby uzyskać prawo sprzedaży ich kosmetyków. Okazuje się, że jednym z pierwszych sposobów weryfikacji wiarygodności Ciebie, jako partnera w biznesie wcale nie jest Twoje CV, czy ładnie napisany list motywacyjny, ale właśnie Twój internetowy wizerunek. I jeżeli ten wizerunek ujawnia osobę, która lubi różowe aniołki, pluszowe misiaczki, ckliwe historie i spędza wiele godzin codziennie na Facebooku, zamiast inwestować we własny rozwój, to z góry wiadomo, jak skończy się taka aplikacja o partnerską współpracę. Jeżeli w tym miejscu pomyślisz, że

Lepiej nie być obecnym w Internecie,

to jesteś w błędzie tak samo, jak wtedy, gdy marnujesz swój czas na nic nie znaczącą aktywność na Facebooku. Dlaczego? Z prostej przyczyny. Internet, strony społecznościowe, komputery, to narzędzia, których nie można zignorować. To tak, jakbyś w dobie komunikacji lotniczej uparła się, aby piechotą ‚podróżować’ na drugi koniec świata w celach biznesowych. Owszem, możesz podjąć się takiego wyzwania z czysto osobistych powodów, ale już w relacjach biznesowych piesza wycieczka do Stanów Zjednoczonych, by zrobić tam biznes, nie znajdzie zrozumienia. Zatem, dochodzimy do Szekspirowskiego

Być, albo Nie Być na Facebooku

Oczywiście, że być. A przede wszystkim, dobrze wykorzystać to narzędzie. Stworzyć profesjonalnie opracowany fanpage na Facebooku – czyli stronę firmową, starannie napisać informacje zawarte w module biografia (na profilu prywatnym) i w module informacje (na stronie firmowej). Polubić wartościowe i respektowane strony, nawiązać znajomości z autorytetami z Twojej branży, i przede wszystkim zamieszczać takie posty, które pokazują Twoją fachowość w dziedzinie, w której chcesz się specjalizować i robić biznes. Facebook dobrze wykorzystany może pomóc w zbudowaniu Twojego wizerunku.  A jeżeli już masz firmę, koniecznie należy założyć stronę na Facebooku i na niej w szczególności, regularnie publikować fachowe artykuły ze swojej branży. To, co i jak często publikujesz na Facebooku, albo doda Ci autorytetu, albo nieodwracalnie pogrzebie Twoje szanse na sukces w poważnej branży.

Ze smutkiem obserwuję, jak wiele kobiet marnuje swoje życie, swój twórczy potencjał, autorytet, spędzając codziennie długie godziny na nic nie znaczącą aktywność na Facebooku. Zagadnięte, zawsze narzekają, że są takie zajęte, na nic nie mają czasu. Marzą o pisaniu książek, o uruchomieniu biznesu i o wielu innych wspaniałych rzeczach, które nie wiadomo kto ma za nie zrobić? Bo one nie mają czasu, aby robić to, co kochają, aby uczyć się nowych umiejętności, zdobywać wiedzę, która pozwala świadomie kierować swoim życiem, wiedzę, która pozwala być partnerem dla swoje go mężczyzny. Ale za to mają mnóstwo czasu, aby klikać LIKE i udostępniać bzdury lub nawet ciekawe i wartościowe rzeczy, tyle, że zrobione przez kogoś innego. Wiem,

Internet, podobnie jak telewizja i media w ogóle, bardzo wciągają człowieka.

Potrzeba dużej świadomości, silnego charakteru i jasno wytyczonych celów w życiu, aby nie dać się wciągnąć w wirtualny świat nijakiej rozrywki. Ale nie byłabym obiektywna, gdybym nie wspomniała o innych pozytywnych stronach Facebooka. Ale o tym w następnym poście, w którym opiszę Wam pewną historię związaną z koncertem Depeche Mode.

Strony społecznościowe, na których powinnaś jako kreatywna kobieta być, to:

Jeżeli uznasz ten artykuł za wartościowy, prosimy POLEĆ go znajomym na Facebooku lub kliknij przycisk Google+. Może komuś te treści w czymś pomogą. Będziemy wdzięczni za polecenie naszego magazynu. Z góry za wszystko serdecznie DZIĘKUJEMY i zapraszamy do polubienia naszej strony na Facebboku!

Danuta AntasAbout post author
Related posts

Leave your comment

Your Name: (required)

E-Mail: (required)

Website: (not required)

Authorization code from image: (required)


Message: (required)

Send comment