Autor Danuta Antas

Artysta , filolog j. angielskiego, twórca oraz autorskich projektów graficznych cechujących się odważnym designem i specyficzną, trudno uchwytną atmosferą. Promotorka kultury i twórczości kobiet. Stworzyła magazyn CREA Gdy Kobiety Tworzą, publikuje artykuły o sztuce, fotografii, marketingu internetowym. Wyróżniana na prestiżowych międzynarodowych konkursach fotograficznych. Miłośnik przyrody, dobrej książki i ambitnego filmu, właścicielka 2 psów i 3 kotów.

| PORTFOLIA| WYDARZENIA| ZGŁOŚ PORTFOLIO >
SZUKAJ ARTYKUŁÓW WEDŁUG KATEGORII
Znajdujesz się na: Strona główna»Piękno i Zdrowie»Pielęgnacja skóry»10 złych nawyków przyspieszających starzenie skóry u kobiet
10 złych nawyków przyspieszających starzenie skóry u kobiet | Foto: Depositphotos.com i

10 złych nawyków przyspieszających starzenie skóry u kobiet

Będąc kobietą dojrzałą 40+ lub 50+ zapewne zdążyłaś już zauważyć, że nie wszystkie twoje rówieśniczki starzeją się w tym samym tempie. Niektóre kobiety nawet po pięćdziesiątym roku życia zachowują gładką cerę i znaku zmarszczek trzeba się u nich doszukiwać. Inne, już około 40-tki mają wyraziste bruzdy i cienie pod oczami. Jeżeli należysz do tych drugich i masz wrażenie, że starzejesz się szybciej, niż inne kobiety, być może to najwyższy czas, aby zweryfikować swój styl życia, nawyki pielęgnacyjne i żywieniowe. Niekiedy drobne zmiany w swoich nawykowych zachowaniach, mogą mieć znaczny wpływ na opóźnienie procesu starzenia skóry kobiety. A nic lepiej nie wpływa na dobre samopoczucie kobiety, jak dobry wygląd.

Poniżej zamieszczamy listę 10 złych nawyków przyspieszających starzenie skóry u kobiet. Zobacz, co sama możesz zmienić w swoich rutynowych zachowaniach, aby opóźnić efekty upływu czasu na twoją skórę.

1. Nadmiar obowiązków

Stres i poczucie winy postarzają

Nie trudno jest w naszym zagonionym życiu o nadmiar obowiązków. Coraz więcej z nas tłumaczy się brakiem czasu na wypoczynek, na spotkania ze znajomymi, na czytanie książek, czy jazdę na rowerze. Największym jednak błędem popełnianym zwłaszcza przez kobiety, które lubią być perfekcjonistkami, jest branie na siebie zbyt wielu zadań na raz. W rzeczywistości, człowiek jest w stanie w danym momencie dobrze skupić się na jednym zadaniu. Gdy narzucamy sobie zbyt wiele rzeczy do wykonania w tym samym czasie, siłą rzeczy nie zrobimy czegoś dobrze, albo wcale. Powoduje to stres i poczucie winy, że nie dałyśmy rady. Takie nastawienie umysłu i napięcie nerwowe sprawiają, że nasza twarz wygląda na zmęczoną, niezadowoloną, w efekcie – starszą.

Rozwiązanie?
  • Planuj wykonywanie jednego zadania na raz
  • Nie narzucaj sobie więcej, niż możesz udźwignąć.
  • Zadbaj o redukcję stresu i codzienną porcją relaksu przy muzyce, porcją ruchu na świeżym powietrzu i dobrą herbatą uspokajającą przed snem.

2. Złe odżywianie

Zła dieta odbija się na funkcjonowaniu całego organizmu i znacznie przyspiesza starzenie.

Kobiety lubią sprawiać sobie słodkie przyjemności zazwyczaj spożywane przy kawie. Ma to – niestety – zgubny wpływ na figurę, ale również na stan zębów, powodując ich zażółcenie i próchnicę oraz zszarzały wygląd cery i podkrążone oczy. Zbyt duża ilość jedzonego mięsa, jego przetworów oraz bezwartościowych lub wręcz szkodliwych pokarmów przetworzonych, obciąża znacznie pracę nerek i wątroby, dzięki czemu nasz organizm puchnie, a po przekroczeniu 50 roku życia, dołączają się do tego poważne problemy ze stawami kolanowymi, które uniemożliwiają uprawianie sportów, a nawet zwykłych spacerów.

Rozwiązanie?
  • Zmiana sposobu odżywiania. Na jaki? Zdecydowanie na dietę z przewagą warzyw i owoców oraz kasz. Zdrowie i dobry wygląd oraz sprawność organizmu zapewnia dieta wegetariańska, choć zdaję sobie sprawę, że wiele osób nie potrafi sobie wyobrazić, iż mogłyby nigdy więcej nie zjeść pysznej karkówki z grilla.
  • Mnie osobiście w przejściu na dietę bezmięsną pomogło uświadomienie sobie, że mięso pozbawione przypraw, samo w sobie jest nie tylko niesmaczne, ale wręcz smakuje paskudnie. Więc zamiast oszukiwać się, że mięso jest dobre, zaczęłam przyprawiać świeżymi ziołami i czosnkiem wszystko inne, twarożek, sałatki, zupy bez mięsa gotowane. Po krótkim czasie okazało się, że bez wielkiego nakładu pracy jem pyszne dania, wydaję mniej pieniędzy na żywienie, lepiej wyglądam, schudłam 5 kilo bez wysiłku, no i mam dużo więcej energii, aby działać kreatywnie i biegać z moimi psami po lesie. Pół roku wcześniej to było niemożliwe, ponieważ ciągle byłam zmęczona i bardzo bolały mnie nogi.

3. Zbyt mała ilość snu

Zmęczony organizm starzeje się szybciej

Nie jest dla nikogo tajemnicą, że zbyt mała ilość snu powoduje, iż nasz organizm nie zdąży się zregenerować. Gdy taki stan się przedłuża, zmęczony organizm traci silę i  energię, komórki nerwowe nie zdążą się zregenerować, w efekcie szybciej się starzejemy. Nie bez znaczenia jest również to, o jakich godzinach kładziemy się spać. Dobrze, jeżeli mamy w miarę uregulowany tryb życia i kładziemy się zawsze przed północą.

Rozwiązanie?
  • Zadbaj o właściwą ilość snu.
  • Kładź się wcześniej. Jeżeli trudno jest ci od razu zmienić radykalnie styl życia, rób to stopniowo, np. kładąc się spać codziennie o 15 minut wcześniej.
  • Pokój, w którym sypiasz powinien być dobrze wywietrzony, a w miarę możliwości – śpij przy otwartym oknie.

4. Siedzący tryb życia

Organizm niedotleniony, to organizm niedożywiony

Tryb życia większości z nas jest bardzo pasywny. Spędzamy długie godziny przy komputerze w pracy, potem w domu, odpoczywamy przy telewizji. Naukowcy odkryli, że ludzie dorośli spędzający przeciętnie 6 godzin siedząc i oglądając TV, żyją przeciętnie 5 lat krócej, niż ich rówieśnicy, którzy są bardziej aktywni. Problem nie leży w samej telewizji, stwierdza dr Casciari, autor eksperymentu poświęconego  na badaniu wpływu ruchu na ciało człowieka, opisanego w brytyjskim magazynie Medycyny Sportowej, ale w braku ruchu. Już po zaledwie 30 minutach siedzenia, ciało człowieka zaczyna odkładać w komórkach cukier, co może doprowadzić do otyłości. Oprócz otyłości, brak ruchu i siedzący tryb życia, udowodniono, że sprzyja również chorobom nerek, problemom z krążeniem krwi i pracą serca, a nawet sprzyja rozwojowi nowotworów.

Brak intensywnego ruchu nie tylko powoduje otyłość i choroby, ale przyspiesza znacznie proces starzenia. Dzieje się tak dlatego, że nośnikiem wszystkich składników odżywczych w naszym organizmie jest krew. Jeżeli jej przepływ jest spowolniony, wszystkie komórki i organy ciała nie otrzymują dostatecznej ilości tlenu i potrzebnych składników odżywczych. Nie na darmo propaguje się uprawianie sportu, jako najlepszy eliksir młodości.

Rozwiązanie?
  • Co pół godziny rób sobie przerwę w pracy, przejdź się, poćwicz, wykonaj jakiś ruch, przewietrz pomieszczenie
  • Zredukuj do minimum czas spędzany na siedzeniu i zacznij uprawiać sport (rower, intensywne spacery np. z psem, pływanie, gimnastyka, itp)
  • Zamień jazdę windą na wspinaczkę po schodach (możesz robić to stopniowo, np. przez tydzień lub dłużej, wysiadać z windy o jedno piętro wcześniej i pokonywać pozostałą drogę schodami
  • Urozmaić spacery po mieście, wypadami do lasu, nad jezioro ze znajomymi, z przyjaciółmi, a jak nie masz z kim, to najlepiej z najwierniejszym towarzyszem człowieka – .

5. Używasz niewłaściwe kosmetyki lub wcale nie używasz

Objawy starzenia najszybciej dostrzegamy wokół oczu i na szyi.

O ile my, kobiety dość wcześnie zaczynamy dbać o twarz, stosując różne kremy, o tyle zapominamy o uważniejszym traktowaniu miejsc najbardziej wrażliwych – wspomnianych oczu i szyi, które wymagają kremów specjalistycznych, najlepiej naturalnych kremów z wyciągami z odmładzającego aloesu i ziół, no i przede wszystkim bez konserwantów. Ważne jest również, aby pamiętać chronić skórę kremem z filtrem przed promieniami słonecznymi. Choć opalenizna jest ciągle modna, zdrowy rozsądek nakazuje, aby nie przesadzać ze słońcem, zwłaszcza latem.

Dobra kondycja skóry wokół  oczu i na szyi ujmuje kobiecie wielu lat.

Rozwiązanie?
  • Używaj dobre, naturalne kremy do twarzy i szyi oraz inne kremy do oczu (nie muszą to być bardzo drogie kremy. Znajdź producenta specjalizującego się w produkcji kosmetyków naturalnych, np. Forever)
  • Używaj kremów nawilżających, a gdy jesteś po 40-tce kremów z kolagenem
  • Zmywaj dokładnie makijaż przed spaniem, polecam po umyciu oczu stosować łagodzący żel ze świetlika z dodatkiem rumianku lub herbaty.
  • Używaj kremów z fitrem przez cały rok, nie tylko podczas wakacji

6. Obfity, ciężki makijaż

Źle dobrany makijaż dodaje wieku.

Gdy jesteś kobietą dojrzałą, powinnaś szczególnie zadbać o to, aby twój makijaż był delikatny, podkreślający urodę i nie wyglądał jak krzykliwa charakteryzacja aktorki, którą widownia ma oglądać w teatrze z odległości kilkudziesięciu metrów. Ciężki makijaż – gruba warstwa pudru i cieni do oczu – powodują, że skóra nie oddycha, pory zatykają się, w efekcie nie tylko wygląda się staro, ale rzeczywiście upływ czasu staje się bardzo widoczny.

Rozwiązanie?
  • Używaj matowych cieni do oczu, perłowe postarzają
  • Używaj szminki matowe o odcieniu lekko ciemniejszym lub lekko jaśniejszym od ust, w zależności od karnacji, ubioru, pory dnia i roku. Dla lekkiego ożywienia sam środek ust można lekko pociągnąć jaśniejszą i lekko błyszczącą pomadką. W ten sposób optycznie powiększysz wąskie usta.
  • Stosuj dobrej jakości, lekkie podkłady np. Clinique, które nie tworzą efektu ciężkiej tapety na twarzy.
  • Rzęsy podkreślaj z umiarem, grubo nałożony tusz na posklejanych rzęsach wygląda nieelegancko i postarza

7. Spanie na brzuchu, podpieranie głowy na rękach, sposób siedzenia

Postawa ciała może postarzać.

Sposób, w jaki sypiasz lub siedzisz przy biurku może mieć wpływ na wiek twojego wyglądu. Spanie na brzuchu z głową wciśniętą w poduszkę, siedzenie przy biurku z głową podpartą rękami, powodują rozciąganie skóry i przyspieszają tworzenie zmarszczek. Zbyt długie siedzenie przy biurku z pochyloną głową sprzyja garbieniu się, powodując, że nie tylko wyglądamy starzej, ale również sprawiamy wrażenie osoby niepewnej siebie.

Rozwiązanie?
  • Zwracaj uwagę na to, jak siedzisz, śpisz, odpoczywasz.
  • Leżąc, zmieniaj pozycję ciała, aby zbyt długo nie przygniatać twarzy z jednej strony.
  • Wykonuj w ciągu dnia kilkakrotnie krótkie ćwiczenia na prostowanie pleców i wzmocnienie mięśni

8. Zbyt ciepły dom

Wysoka temperatura powietrza wysusza skórę i postarza ją.
Utrzymywanie w domu zbyt wysokiej temperatury powietrza sprzyja wysuszeniu skóry i jej szybszemu starzeniu. Działanie to – choć rozłożone w czasie – można porównać do skutków działania słońca na naszą skórę i włosy podczas wakacyjnych urlopów. Już nawet dwudziestoparoletnie kobiety mogą pod koniec letnich wakacji dostrzec drobne marszczki pod oczami spowodowane przesuszeniem skóry.

Rozwiązanie?
  • Zadbaj o to, aby  twój dom nie był zbyt ciepły, przewietrzaj pomieszczenia często i nawilżaj powietrze w domu
  • Będąc w domu, na przykład w weekend, stosuj również kremy nawilżające

9. Papierosy i drinki

Źle dobrane przyjemności przyspieszają powstawanie zmarszczek.

Palenie papierosów działa negatywnie na organizm i o tym nie trzeba nikogo przekonywać. Naukowcy zbadali, że w samym dymie papierosów znajduje się ponad 4 tysiące szkodliwych substancji. Niezależnie od wpływu nikotyny na zdrowie, który to argument jak wiemy, nie wszystkich zniechęca od tego nałogu, samo palenie, jako czynność mechaniczna sprawia, że wokół ust zaciskających się podczas zaciągania papierosem, szybciej powstają zmarszczki, tworzące efekt ‚małpiej mordki’. Podobne skutki powoduje częste picie drinków przez słomkę.

Rozwiązanie?
  • Unikaj zgubnych dla zdrowia i dobrego wyglądu nawyków
  • Rób ćwiczenia mięśni otaczających usta – dobrym ćwiczeniem jest wypowiadania samogłosek (a, e, i, o, ó, y, ą, ę) z szerokim rozciąganiem ust (trochę tak, jak byśmy uczyli małe dzieci, jak należy wymawiać głoski

10. Zbyt drastyczne odchudzanie

Pewna ilość tłuszczy w diecie jest potrzebna.

Zbyt drastyczna dieta odchudzająca pozbawiona tłuszczy może przyspieszyć starzenie się organizmu. Witaminy odpowiedzialne za wygląd skóry, włosów i kości – A, E, D3 – to witaminy rozpuszczalne w tłuszczach. Ponadto nienasycone kwasy tłuszczowe, bardzo potrzebne, aby nasz organizm prawidłowo funkcjonował, zawarte są m.in. w tłustych rybach np. w makreli oraz w orzechach.

Rozwiązanie?
  • Dbaj mądrze o utrzymani prawidłowej wagi ciała. Koniecznie zaopatrz się w dobre poradniki na temat zdrowej diety, jest ich sporo na rynku. Można wybrać książki o żywieniu, zawierające naprawdę bezcenne porady, które uchronią cię nie tylko przed szybszym starzeniem, ale co najważniejsze, przed przykrymi wizytami u lekarzy.
  • Zachowaj umiar w diecie i rygorach, jakie sobie narzucasz. Zbyt drastyczne ograniczenie ulubionych pokarmów sprawi, że nie będziesz się czuła dobrze psychicznie, mając świadomość, że ciągle czegoś musisz sobie domawiać

Moja historia

Jako kobieta po 50, znam problemy tego wieku. Ku mojemu niemiłemu zaskoczeniu i szczerze mówiąc nie wiem, jak to się stało, przez jeden sezon zimowy przytyłam jakieś 5-7 kilo, nie mogąc na wiosnę się zmieścić w moich ubraniach. Poczułam się okropnie ze swoim wyglądem. Jeszcze jakieś 10 lat wcześniej myślałam naiwnie, że mi się to nie przydarzy, widząc starsze znajome, które po przekroczeniu 50-tki nagle tyły. Przydarzyło się, niestety. Próby ograniczania jedzenia i odmawiania sobie drobnych słodkich przyjemności, nie przyniosły efektów. Oprócz nadmiaru kilogramów, czułam się coraz bardziej zmęczona i nie chciało mi się już wychodzić z domu tak często, jak dawniej.

Zamiast zakupów większej odzieży, postanowiłam jednak zmienić coś w swoim życiu i dostosować się z powrotem do zasobów mojej garderoby. Jak w wielu innych kwestiach, pomógł mi przypadek (przypadków tak naprawdę to nie ma, tak uważam). Trafiły w moje ręce książki dietetyczne, różne – dieta wegetariańska, dieta anielska, kuchnia pięciu smaków i inne. Przełom nastąpił 1 stycznia 2014, gdy postanowiliśmy z moim Andrzejem wyeliminować mięso i wędliny z diety. Wspominałam już o tym powyżej. Potem, następna książka i kolejna pomoc. Tym razem, autor zwrócił mi uwagę na to, aby uważniej obserwować organizm po jedzeniu i zobaczyć, po jakich potrawach czuję się dobrze, rześka i energiczna, a po których mam wzdęcia lub czuję się ospała. To co nie służy, po prostu trzeba odrzucić. Z czasem zauważyłam, że nie mam ochoty na rzeczy, które mój organizm źle toleruje i generalnie nie potrzebuję jeść tak dużo, jak za czasów mięsnych.

Oboje z moim partnerem, nie lubimy niczego robić na siłę, więc jak nas najdzie ochota na skrzydełka z KFC, to je kupujemy. Zdarza się to może raz na 2-3 miesiące. W każdym razie po pół roku generalnie bezmięsnej diety, schudliśmy, mamy dużo energii i ochoty na sporo ruchu, a ja nawet biegam w lesie z naszymi psami.

Acha, bym zapomniała. Znowu wchodzę w dawne ulubione rzeczy.

Danuta AntasAbout post author

Leave your comment

Your Name: (required)

E-Mail: (required)

Website: (not required)

Authorization code from image: (required)


Message: (required)

Send comment